Avril
Lavigne urodzona w 1984 roku w Kanadzie, w małym mieście Napanee,
w Ontario. Zawsze
ubierała się inaczej niż wszyscy, w najbardziej odjazdowe ciuchy.
Jeździła na skateboardzie z chłopakami, jako 10-latka grała w
drużynie hokejowej. A poza tym śpiewała na weselach, w kościele.Nigdy
nie mogła usiedzieć w klasie na lekcjach. Nie dla niej było spokojnie
życie uczennicy w prowincjonalnym amerykańskim miasteczku Napanee
w Ontario. Szalone życie artystki było jej pisane. "Zawsze chciałam
być w centrum uwagi, wiedziałam, że jestem do tego stworzona.
Kiedy byłam mała udawałam, że łóżko to scena i śpiewałam z całych
sił dla wyimaginowanej publiczności". - opowiada Avril.
Mając 16 lat wyjechała do Nowego
Jorku, gdzie zajęła się śpiewaniem i pisaniem piosenek. Tam zwrócił
na nią uwagę słynny Antonio "LA" Reid, szef wytwórni Arista Records
i podpisał z nią kontrakt. Rok później była już gwiazdą - popularność
w USA zdobyła pierwszym singlem "Complicated" i imagem przebojowej,
niezależnej dziewczyny, która chce pozostać sobą, co manifestowała
m.in. strojami. Okrzyknięto ją nową Alanis Morissette, przeciwieństwem
Britney Spears i Jessiki Simpson. Nic dziwnego, że album "Let
Go" sprzedał się za Oceanem w prawie 3 milionach egzemplarzy.
Avril otrzymała też nagrodę MTV w kategorii "Najlepszy nowy artysta".
Sama siebie nazywa skate-punkiem (ubiera
się jak skate) , choć jej
muzyka bliższa jest popowi. Muzykę i słowa napisała sama Lavigne.
Wokalistka wraz z 3-osobową skate'owo-punkową paczką: Evan Taubenfeld
(gitary), Matthew Brann (perkusja) i Mark Spicoluk (bas). Debiutancki
album zawiera 13 utworów oraz specjalny bonus w postaci kompozycji
"I Don't Give". Teraz, gdy album został już nagrany, Avril nie
może się doczekać trasy koncertowej. Będą jej tam towarzyszyć
chłopcy z jej skate'owsko- punkowej paczki. "Nie mogę się doczekać
kiedy wreszcie pokażę wszystkim co robię i jaka jestem. Moja muzyka
jest szczera i autentyczna, bo pochodzi z serca. Po prostu jestem
wierna samej sobie i tyle". Ma 17 lat, mnóstwo odwagi i tupetu
oraz wszystko inne, czego potrzeba by osiągnąć sukces. "Zamierzam
po prostu być sobą - pisać o tym, co czuję i nie przejmować się
tym, co powiedzą inni. Będę ubierać się jak chcę, zachowywać jak
chcę i śpiewać co chcę." Jej debiutancki album Let Go doskonale
odzwierciedla ten artystyczny manifest.